Firma Caterpillar to znany i doświadczony producent koparkoładowarek: maszyny tego typu ma w swojej ofercie od 1985 r. (seria A). Aktualna seria E została wprowadzona 5 lat temu, w ubiegłym roku przeszła modernizację.

Wysięgnik tylnego osprzętu ma charakterystyczny profil ułatwiający pracę w pobliżu murów, płotów itp.
Fot. CAT
Największa zmiana dotyczy osprzętu koparkowego, w którym część teleskopowa znajduje się obecnie wewnątrz ramienia. W ten sposób zwiększono stabilność maszyny i zapewniono większą wydajność. Ponadto nowe rozwiązanie chroni nakładki cierne przed zanieczyszczeniem, co wydłuża okresy międzyobsługowe lub między kolejnymi wymianami. W razie potrzeby regulację nakładek ciernych można wykonać w ciągu kilku minut za pomocą łatwo dostępnych śrub, bez konieczności demontażu ramienia. To samo dotyczy odlewanej ramy przesuwu bocznego, wyposażonej w zewnętrzne zaciski blokujące.
Modyfikacji poddano również podstawę wysięgnika, dzięki czemu przewody hydrauliczne są schowane wewnątrz konstrukcji, co zapobiega ich przetarciom oraz przypadkowemu przecięciu np. podczas najazdu na wystający kamień. Zastosowana funkcja amortyzacji ruchu obrotowego pozwala na bardzo szybkie wykonywanie wykopów, skutecznie tłumiąc wstrząsy osprzętu przy ponownym zagłębieniu łyżki. Tylny wysięgnik ma charakterystyczny kształt typowy dla koparek (tzw. banan), dzięki czemu świetnie nadaje się do pracy na ograniczonych przestrzeniach i pozwala na łatwiejsze omijanie przeszkód. W dodatku ma wąski profil umożliwiający wygodną obserwację narzędzia roboczego.
Dzięki odpowiedniej konstrukcji ramion osprzętu ładowarkowego i opadającej pokrywie silnika, krawędzie łyżki są doskonale widoczne w każdych warunkach. Sprawdzony układ kontroli komfortu jazdy CAT ogranicza kołysanie i podskakiwanie maszyny na nierównościach, pozwalając na płynną jazdę zarówno przy załadunku, jak też podczas dojazdu na miejsce pracy. Akumulator hydrauliczny działa jak amortyzator, skutecznie pochłaniając wstrząsy pochodzące od nierówności terenu. Podczas opuszczania wysięgnika, łyżka jest automatycznie ustawiana równolegle do podłoża.

Wysuwana część wewnętrzna ramienia koparkowego pozwala na łatwiejszą obsługę maszyny oraz poprawia jej stabilność podczas pracy
Fot. CAT
W koparkoładowarkach stosowany jest układ hydrauliczny typu LoadSensing z zamkniętym przepływem w położeniu neutralnym i funkcją regulacji wydatku zależnie od obciążenia. Dzięki temu natężenie przepływu oleju do osprzętu dokładnie odpowiada bieżącemu zapotrzebowaniu. Niezależnie od tego, czy maszyna jest wykorzystywana do realizacji głębokich wykopów czy płytkiego skarpowania, operator zawsze ma nad nią pełną kontrolę. Takie rozwiązanie umożliwia łatwe sterowanie osprzętem, pozwala na wydajną pracę a jednocześnie ogranicza zużycie paliwa.
Nowoczesna kabina spełnia wymogi ROPS/FOPS i zapewnia najwyższy poziom komfortu. Jest odpowiednio szeroka, co pozwala na łatwe obracanie amortyzowanego fotela przy zmianie trybu pracy, ma panoramiczne, przyciemnione szyby, zapewniające znakomitą widoczność we wszystkich kierunkach.
W zmodernizowanej serii E zastosowano lepsze oświetlenie do tyłu ułatwiające pracę po zmroku, wprowadzono nowy dach wykonany z kompozytu. Ten ostatni skuteczniej odprowadza wodę deszczową znad przedniej szyby i lepiej odbija promienie słoneczne pomagając w utrzymaniu chłodnego wnętrza podczas pracy w gorącym klimacie.
Modyfikacjom poddano też tablicę rozdzielczą, która przekazuje teraz więcej informacji. Cała kabina jest zamocowana na ramie głównej za pośrednictwem elastycznych łączników redukujących drgania i ograniczających hałas. W ten sposób operator jest mniej narażony na szkodliwe czynniki i może pracować wydajniej.

Na trwałość maszyny i bezawaryjną eksploatację wpływa dodatkowo wzmocniona konstrukcja wózka przesuwu bocznego i odlewu kozła koparkowego. Przewody hydrauliczne znajdują się wewnątrz, dzięki czemu nie są narażone na przetarcia
Fot. CAT
Obecna gama koparkoładowarek CAT obejmuje 7 maszyn. Rozpoczyna ją model 422E z mechanicznym sterowaniem tylnego osprzętu, napędzany silnikiem o mocy 77 KM. Większym potrzebom mogą sprostać maszyny 428E i 432E zasilane jednostką o mocy 93 KM. Pierwsza z nich ma osprzęt koparkowy sterowany mechanicznie, druga hydraulicznie. Ofertę maszyn z kołami o zróżnicowanej średnicy zamyka model 442E ze sterowaniem hydraulicznym i 101-konnym silnikiem. Resztę gamy tworzą koparkoładowarki z jednakowym rozmiarem wszystkich kół. W jej skład wchodzi model 434E dostępny w wersji z silnikiem o mocy 93 KM i sterowaniem mechanicznym koparki, lub w wersji 101-konnej i sterowaniem hydraulicznym. Najlepsze parametry zapewnia ostatnia maszyna z oznaczeniem 444E, oferowana z najmocniejszą jednostką napędową i hydraulicznym układem sterowania. W przypadku modeli 442E i 444E maksymalna głębokość kopania wynosi 6,3 m, przy pozostałych maszynach 5,9 m. Pod względem siły odspajania na ramieniu koparki, największą wartość osiąga model 442E (46 kN), dla maszyn 432E, 434E i 444E siła ta jest równa 41 kN, a reszty gamy 35 kN. Wartość siły odspajania na łyżce w każdym przypadku wynosi 35 kN. Z kolei siła odspajania na łyżce ładowarki wynosi od 33 kN dla modelu 422E do 56 kN w obu maszynach 434E. Pozostałe koparkoładowarki zapewniają siłę równą 55 kN. W większości modeli standardowa łyżka ładowarkowa ma pojemność 1 m3, ale w przypadku 434E i 444E jest powiększona odpowiednio do 1,15 i 1,3 m3.
Chętni do nabycia koparkoładowarek CAT z odmłodzonej serii E, prócz zaawansowanych technicznie i tanich w eksploatacji maszyn, mogą liczyć na wygodny dostęp do sieci serwisowej firmy Bergerat Monnoyeur, profesjonalne doradztwo w zakresie doboru oraz użytkowania sprzętu, fabryczne finansowanie CAT Financial, szeroką gamę oryginalnych części i osprzętów oraz wiele form umów serwisowych. Te ostatnie można dostosować do indywidualnych potrzeb: od pełnej obsługi zapobiegawczej razem z analizą SOS (Scheduled Oil Sampling), aż po umowy obejmujące jedynie części zamienne. Usługa SOS to program, w ramach którego są pobierane do analizy próbki oleju w celu wykrycia pierwszych symptomów zużycia współpracujących elementów. Pozwala to odpowiednio wcześniej podjąć niezbędne działania mające na celu uniknięcie usterek, a tym samym zmniejszenie kosztów eksploatacji oraz czasu przestoju maszyny.
Źródło: Forum Budowlane, nr 1 (176) 2011





