Rozmowa z Michałem Ferstenem
Market Sales Managerem w Iveco Poland Sp. z o.o.
Market Sales Managerem w Iveco Poland Sp. z o.o.

Fot. Iveco Poland
Artur Kuźmiuk: Jak wypadło Iveco Poland pod względem sprzedaży w 2015 roku?
Michał Fersten: W samochodach lekkich wzrost sprzedaży Iveco był prawie 2,5-razy szybszy niż wzrost rynku. W segmencie 3,5–6 t osiągnęliśmy w 2015 roku udział w rynku bliski 13%, co stanowiło wzrost o 2,3%. Taka dynamika sprzedaży jest zasługą naszego zespołu sprzedażowego, dobrego produktu, optymalnego pozycjonowania cenowego zwłaszcza modeli z pojedynczym ogumieniem na tylnej osi oraz atrakcyjnego finansowania Iveco Capital.
W gamie średniej rynek skurczył się w Polsce o ok. 16% ze względu na zmianę przepisów w Niemczech dotyczących opłat drogowych. Natomiast nam udało się utrzymać nasz udział.
W samochodach ciężkich rynek rośnie bardzo dynamicznie. W samym listopadzie był to wzrost o 45% w porównaniu do tego samego miesiąca 2014 roku. W roku 2015 dostarczyliśmy blisko 1400 pojazdów, ale nadal będziemy pracować nad tym, by udział w rynku wzrastał.
AK: Wspomniał Pan o finansowaniu w ramach Iveco Capital...
MF: To partnerski program Iveco Poland i EFL. Głównym jego celem jest pomoc w sfinansowaniu zakupu pojazdów w sposób najbardziej korzystny dla ich działalności, przy wykorzystaniu fachowej znajomości branży oraz odpowiedniego zaplecza finansowego.
Produkty finansowe oferowane przez Iveco Capital są dostępne u dealerów Iveco i doradców handlowych, dzięki czemu wszyscy nasi klienci mają dostęp do szerokiego wachlarza usług finansowych, obejmujących m.in. leasing operacyjny, w tym także leasing z wysoką wartością rezydualną, czy leasing finansowy. W ramach programu istnieje możliwość gwarancji odkupu leasingowanych pojazdów z gamy Iveco po zakończeniu okresu umowy leasingu.
AK: Producenci pojazdów starają się przyciągać nowymi technologiami. Co nowego proponuje Iveco?
MF: W tym roku zaprezentujemy nowego Stralisa, którego TCO będzie jeszcze niższe. Będą to przede wszystkim modyfikacje w układzie napędowym, które sprawią, że samochód będzie spalał jeszcze mniej paliwa.
AK: Doskonałym sprawdzianem rozwiązań Iveco okazał się tegoroczny Rajd Dakar...
MF: Warto zaznaczyć, że nie tylko Iveco wygrało najtrudniejszy rajd świata, ale aż trzy pojazdy Iveco znalazły się w pierwszej piątce wyścigu. Wynik Gerarda De Rooy osiągnięty w trakcie trzynastu etapów wyścigu po raz kolejny udowodnił wyjątkowe umiejętności kierowcy, a także potwierdził niezawodność ciężarówki Iveco Powerstar.
Pojazdy Iveco osiągnęły tym samym doniosły sukces oraz zyskały uznanie po raz kolejny – po zdobyciu tytułów „Międzynarodowego Samochodu Ciężarowego Roku 2016” przez Eurocargo oraz „Międzynarodowego Autokaru Roku 2016” przez Magelysa.

W tym roku Iveco zaprezentuje nowego Stralisa. Dzięki modyfikacjom w układzie napędowym będzie spalał jeszcze mniej paliwa
Fot. Iveco
AK: Nie każdy jednak potrzebuje nowego samochodu. W Polsce kupowane są również używane. Iveco również dla nich ma propozycję?
MF: Otwarcie w zeszłym roku Centrum Pojazdów Używanych Ok Trucks w Nadarzynie jest właśnie odpowiedzią na potrzeby takich klientów. Na działce o powierzchni 15000 m kw. zmieścił się olbrzymi plac pokazowy oraz budynek szkoleniowo-biurowy o powierzchni 450 m kw. Aktualnie w samym tylko Nadarzynie, możemy zaoferować 290 używanych pojazdów. W całej Polsce dostępnych jest 29 punktów sprzedaży pojazdów używanych Ok Trucks.
W ubiegłym roku sprzedaliśmy ponad 700 używanych pojazdów, teraz rozwijamy ten segment, zatrudniamy więcej ludzi i w tym roku chcemy sprzedać ponad 1100 odzyskanych z rynku samochodów Iveco. W tym 600 ciężkich.
AK: Ważną kwestią dla nabywców jest dobrze zorganizowany serwis. Klienci Iveco chyba nie muszą się o to martwić?
MF: To prawda, jeśli spojrzymy na całą infrastrukturę (43 punkty serwisowe), którą zbudowaliśmy z naszymi partnerami to możemy się pochwalić jedną z najnowocześniejszych sieci serwisowych w branży pojazdów użytkowych. W 2015 roku powstały nowe punkty w Łodzi, Lublinie oraz we Wrocławiu. W tym roku rozpoczniemy inwestycje w Krakowie i Rzeszowie. Z punktu widzenia przygotowania sieci serwisowej oraz obsługi posprzedażnej niektórzy z naszych konkurentów mogą z nas brać przykład.
Mamy także najlepszy na rynku pakiet kontraktów serwisowych. Wprowadziliśmy gwarancję czasu naprawy, wynikającą z poprawy pracy sieci, powiększyliśmy flotę pojazdów warsztatowych o kilkanaście nowych jednostek, przez co skróciliśmy czas dojazdu do unieruchomionego samochodu.
Przeprowadzamy również regularnie badania satysfakcji klientów we wszystkich serwisach, dzięki czemu możemy na bieżąco monitorować poziom naszych usług. W 2015 roku odnotowaliśmy wzrost zadowolenia w serwisie o 11% w porównaniu do roku 2014.
Uczestniczymy też w programie Truck Station, przeznaczonym głównie dla wykonujących przewozy międzynarodowe, a polegającym na zapewnieniu lepszych warunków obsługi tych, którzy są w trasie i im się śpieszy. Wybrane serwisy mają pod tym kątem większe zapasy części, wydłużone godziny pracy itd. Już siedem polskich warsztatów pracuje w tym systemie.
AK: A jakie plany i nadzieje wiąże Iveco Poland z bieżącym rokiem?
MF: Ponieważ w roku 2015 mieliśmy spektakularne sukcesy w gamie lekkiej, zamierzamy utrzymać w niej nasz udział. W samochodach średnich zamierzamy również podtrzymać ten sam wynik lub go poprawić. Jeśli chodzi o udział rynkowy pojazdów ciężkich chcielibyśmy osiągnąć wynik dwucyfrowy.
Na pewno pomogą nam w tym tegoroczne premiery. Zarówno Nowe Daily przystosowane do wchodzącej w życie normy emisji spalin Euro VI, jak i nowy Stralis, o którym już wspomniałem wyżej. Jestem przekonany, że zyskają one uznanie przyszłych użytkowników.
AK: Dziękuję za rozmowę.
Źródło: Forum Budowlane, nr 2 (237) 2016





