Skanska zamontowała ostatnią część mostu nasuwanego na obwodnicy Leśnicy. Tym samym zakończył się proces nasuwania konstrukcji, który trwał 5 miesięcy. Proces nasuwania obejmował przygotowanie i nasunięcie 15 segmentów i trwał 5 miesięcy. Przy metodzie tradycyjnej budowa tego obiektu potrwałaby 9 miesięcy. Po odpowiednim przygotowaniu każdy segment nasuwany był 4 godziny, co łącznie daje 60 godzin nieustannej operacji nasuwania.

Skanska zamontowała ostatnią część mostu na obwodnicy Leśnicy. Wykorzystano technologię nasuwania podłużnego 24-metrowych segmentów
Fot. Skanska
Produkcja 24-metrowych segmentów odbywała się w specjalnie powstałej wytwórni, znajdującej się za przyczółkiem. Wykonane segmenty przesuwano za pomocą urządzenia do nasuwania. Składa się ono z systemu trakcyjnego (dwóch siłowników podnoszących i sześciu siłowników pchających) oraz pompy hydraulicznej. Urządzenie zapewnia 2200 t siły podnoszącej i 900 t siły przesuwającej. Cykl nasuwania segmentu polegał na uniesieniu ustroju nośnego o 5–10 mm i przesunięciu go o ok. 25 cm. Następnie ustrój został opuszczony na blok hamowny, a siłowniki pchające cofnięte do pozycji wyjściowej – trwało to ok. 2 minut. I cykl się powtarza.
Most nad Bystrzycą to najpoważniejsze wyzwanie inżynieryjne całej obwodnicy Leśnicy. Powstał nad istniejącym mostem Ratyńskim. Dodatkowo most ten jest wyzwaniem architektonicznym z punktu widzenia przeszkód, jakie pokonuje – rzeka Bystrzyca, istniejący most Ratyński oraz ul. Beskidzka. Nie było również konieczności wyłączania z ruchu mostu Ratyńskiego, nad którym powstaje obiekt. Nowy most ma 7 przęseł, 327 m długości, ponad 16 m szerokości, jezdnię o szerokości 7 m i dwa pasy ruchu.
Źródło: Forum Budowlane, nr 11 (246) 2016





