Forum Budowlane - budownictwo, maszyny i urządzenia budowlane, opinie i porady ekspertów
Rok wydania: Numer:
Forum Budowlane 2019/4

Szanowni Czytelnicy

Według najnowszych danych, opublikowanych przez Główny Urząd Statystyczny, w 2018 roku zgłoszono 84304 osoby poszkodowane w wypadkach przy pracy. Z tego 209 były to wypadki ze skutkiem śmiertelnym i 517 ze skutkiem ciężkim. Należy zauważyć, że osób poszkodowanych było o 4,6% mniej niż w analogicznym okresie 2017 roku. Zmniejszyła się również liczba poszkodowanych przypadająca na 1000 osób pracujących (tzw. wskaźnik wypadkowości) z 6,84 w 2017 r. do 6,37 w tym samym okresie 2018 r. Poszkodowani w wypadkach ze skutkiem śmiertelnym stanowili 0,2% (spadek o 22,3% r/r), ze skutkiem ciężkim 0,6% (odpowiednio o 21,8% mniej), z innym skutkami 99,2% (odpowiednio o 4,4% mniej).

Spadek odnotował, interesujący nas sektor budowlany, który pod względem wypadkowości znalazł się na ósmym miejscu (na 1000 pracujących wg PKD). Liczba wypadków spadła o 2,7% r/r. W branży odnotowano 5247 wypadków, w tym tylko 48 śmiertelnych (spadek o 20%) i 84 ciężkich.

To sygnał, że kultura bezpieczeństwa pracy na budowach stale rośnie. Daje także nadzieję, że tendencja malejąca utrzyma się również w bieżącym roku.


Życzę przyjemnej lektury


Artur Kuźmiuk
Redaktor naczelny

 

Forum Budowlane 2019/3

Szanowni Czytelnicy

12 marca odbyło się kolejne posiedzenie Rady Ochrony Pracy, która tym razem zajęła się problematyką bezpieczeństwa podczas eksploatacji urządzeń technicznych na placu budowy. Swoje doświadczenia kontrolne w tym zakresie przedstawiła Państwowa Inspekcja Pracy.

Poinformowała, że wśród wypadków dominują dalej te, które mają miejsce podczas pracy na rusztowaniach i drabinach. Takim wypadkom uległo blisko 50% poszkodowanych, a najczęstszą przyczyną był upadek z wysokości. W następnej kolejności są wypadki związane z użytkowaniem koparek, koparkoładowarek, spycharek i ładowarek. Poszkodowanych, głównie w wyniku uderzenia przez element maszyny lub wejście w strefę jej pracy, było 9% ogólnej liczby osób. 5% poszkodowanych ucierpiało podczas pracy z udziałem żurawi wieżowych. Tutaj lista przyczyn jest dłuższa, a były to m.in.: wady konstrukcyjne żurawi, nieprawidłowa eksploatacja, brak nadzoru, brak instrukcji i instruktażu stanowiskowego, lekceważenie i nieznajomość zagrożeń.

Dobrą wiadomością, jaką przekazano podczas spotkania jest to, że na budowach spotykane są coraz to nowsze maszyny. Złą, że nieprawidłowości stwierdzane w wyniku kontroli Państwowej Inspekcji Pracy w przeważającej liczbie nie wynikały z oszczędności, czy przestarzałego parku maszynowego, ale głównie z powodu braku właściwego nadzoru ze strony kierownictwa budowy.


Życzę przyjemnej lektury

 

Tadeusz Bak
Dyrektor wydawnictwa

Forum Budowlane 2019/2

Szanowni Czytelnicy

Od 16 lutego bieżącego roku obowiązuje Rozporządzenie Ministra Przedsiębiorczości i Technologii z dnia 22 października 2018 roku w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy przy obsłudze żurawi wieżowych i szybkomontujących (Dz.U. 2018 poz. 2147). Zawarte w nim przepisy dotyczą zarówno samego operatora, jak i sygnalisty oraz hakowego.

Praca operatora żurawia wieżowego odbywa się na wysokości, często dochodzącej do kilkudziesięciu metrów, a osoba zasiadająca w kabinie ma ograniczone możliwości ruchu i często podlega zmiennym warunkom atmosferycznym. Dobrze więc, że udało się kompleksowo zebrać zasady bhp, co miejmy nadzieję przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa zarówno samego operatora, jak i obsługi naziemnej.

Dla uściślenia należy jeszcze dodać, że zapisy dotyczące wyposażenia kabiny (m.in. w komunikator, apteczkę, gaśnicę, termometr, anemometr) oraz zapewnienia oświetlenia na terenie pracy żurawia przy ograniczonej widoczności wchodzą w życie po upływie 6 miesięcy od dnia ogłoszenie tj. 16 maja br.

W przypadku paragrafu, w którym mowa o konieczności montażu windy lub innego urządzenia ułatwiającego dotarcie do kabiny żurawia usytuowanej na wysokości 80 m lub większej, wchodzi on w życie po upływie 12 miesięcy, czyli 16 listopada 2019 roku.


Życzę przyjemnej lektury

Artur Kuźmiuk
Redaktor naczelny

 

Forum Budowlane 2019/1

Szanowni Czytelnicy

Przedstawiono długo wyczekiwane propozycje waloryzacji nowych kontraktów na budowę dróg i linii kolejowych. W pracach na projektem prowadzonych przez kilka ostatnich miesięcy pod nadzorem Ministerstwa Infrastruktury uczestniczyła Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad oraz PKP Polskie Linie Kolejowe, a także Prokuratoria Generalna RP, Główny Urząd Statystyczny, Urząd Zamówień Publicznych oraz Centrum Unijnych Projektów Transportowych.

Jak czytamy w komunikacie, waloryzacja ma być comiesięczna, rozliczana na podstawie realnie wykonanych robót budowlanych, wraz z wystawionym przejściowym świadectwem płatności. Jej maksymalna wysokość wyniesie do 5% kontraktu i będzie obliczana na podstawie obiektywnych wskaźników makroekonomicznych, publikowanych przez GUS. Te dane posłużą do stworzenia tzw. „koszyków waloryzacyjnych”, odrębnych dla kontraktów kolejowych i drogowych. Wśród wskaźników branych pod uwagę w tworzeniu „koszyków” znajdą się m.in.: ceny produkcyjne paliwa, stali, kruszywa, średnie wynagrodzenia pracowników branży i inflacja.

Czy takie rozwiązanie sprawi, że wykonawcy będą mogli uprać się z rosnącymi od ponad roku kosztami materiałów? Na pewno będą mogli czuć się bezpieczniej. Należy jednak zauważyć, że waloryzacją mogą być objęte jedynie nowe kontrakty, a aktualnie problemy dotyczą inwestycji będących już w trakcie realizacji.


Życzę przyjemnej lektury

Tadeusz Bak
Dyrektor wydawnictwa

Forum Budowlane 2018/12

Forum Budowlane 2018/11

Szanowni Czytelnicy

Cieszymy się z każdego oddanego do ruchu odcinka drogi ekspresowej czy autostrady. Dobrych i nowoczesnych dróg jest w Polsce coraz więcej i już teraz łączna ich długość wynosi blisko 2040 km. Co więcej Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad rozpisuje kolejne przetargi, które do końca ostatniego kwartału 2018 roku obejmą prace przygotowawcze odcinków o łącznej długości ok. 700 km (w tym ok. 444 km to planowane drogi ekspresowe) oraz realizację ok. 130 km.

Dodajmy, że drogą ekspresową S8 możemy już pojechać bezpośrednio z Warszawy do Białegostoku, a od końca roku będzie można pojechać S3 i autostradą A4 ze Szczecina do Bolkowa przy granicy z Czechami.

Czy wszystko wygląda tak dobrze? Niestety nie. Wzrost cen materiałów budowanych, także tych wykorzystywanych do budowy dróg sprawił, że pojawiają się opóźnienia, a wykonawcy odstępują z podpisanych umów, jak chociażby w przypadku 24,5-kilometrowego odcinka autostrady A1 między Bełchatowem i węzłem Kamieńsk. Do tego dochodzą długotrwałe procedury przetargowe oraz wielokrotnie przytaczane problemy z brakiem wykwalifikowanej kadry, w tym również kierowniczej.

Nie mogą jednak narzekać dostawcy maszyn budowlanych. Jak pokazują wyniki branży leasingowej ich sprzedaż w tej formie finansowania wzrosła w ciągu trzech kwartałów 2018 roku o ponad 50%, w stosunku do analogicznego okresu roku poprzedniego.

Życzę przyjemnej lektury

 

Tadeusz Bak
Dyrektor wydawnictwa