Strona główna | Techniki i technologieUszczelniacze w praktyce

Uszczelniacze w praktyce

O uszczelniaczach OKO pisaliśmy m.in. w „Forum Budowlanym” nr 6 z 2014 roku, jako jednym ze sposobów na zabezpieczenie opon przed przebiciami. Jak wygląda obecnie sytuacja?  Jakie są odczucia użytkowników stosujących te rozwiązania? Oto dwie wybrane opinie z krajowego rynku.

Produktów OKO używa m.in. firma Torus
Fot. OKO Group Polska


Jednym z dystrybutorów uszczelniaczy jest znana w branży firma Torus Jeleń i Nowakowski sp. j. z Krakowa, z ogromnym doświadczeniem w branży oraz trzema oddziałami w Polsce.

Pracujemy z oponami przemysłowymi od 23 lat i w ramach świadczonych usług wypełniamy opony płynem balastującym, elastomerem oraz płynem uszczelniającym OKO. Zauważyliśmy, że w ostatnich latach coraz więcej klientów wybiera uszczelniacz OKO, którego wersja przemysłowa zabezpiecza przed przebiciami o średnicy do 20 mm. Opony z preparatem OKO, pracują jak zwykłe pneumatyczne, zachowany zostaje też komfort jazdy, a wzrost wagi koła jest niezauważalny. Ze zużytej, bądź uszkodzonej opony łatwo jest wypłukać płyn i nie wymagane jest do tego żadne specjalistyczne urządzenie czy związki chemiczne. Jest to idealne rozwiązanie do maszyn przemysłowych pracujących w trudnych warunkach terenowych, zwłaszcza przy rozbiórkach i sortowaniu odpadów komunalnych, ale dobrze sprawdza się też w pracach leśnych oraz wszelkich innych działaniach, w których zdarzają się przebicia ogumienia. Często doradzamy użycie uszczelniacza OKO w przypadku, gdy opona ma być zamontowana na starej, skorodowanej obręczy, co zapobiega utracie szczelności. Płyn eliminuje przestoje spowodowane defektem ogumienia a to przekłada się na realne oszczędności” – mówi Piotr Jeleń, dyrektor handlowy Torus sp. j.

Swoją opinię wyraził również jeden ze stałych odbiorców produktów OKO – firma Orzeł S.A. z Poniatowej, mogąca pochwalić się ponad 30-letnią historią. Jest jednym z wiodących przedsiębiorstw w produkcji granulatu gumowego uzyskiwanego z opon. Obecnie wprowadza na rynek produkt o nazwie DroGum – modyfikator mieszanek mineralno-asfaltowych wykorzystywanych w drogownictwie.

W naszym zakładzie niemal bez przerwy pracują dwie maszyny z uszczelniaczem OKO. Rocznie rozładowują ok. 15 tys. t opon, czyli ponad 1000 tirów! Najcięższe warunki panują jednak tam, gdzie zostają oddzielone kordy stalowe. Kilka przebić dziennie to norma. Bez zastosowania uszczelniacza OKO praca nie byłaby możliwa w normalnym czasie. Zastosowanie pełnego wypełniania opony elastomerami powoduje bowiem duży spadek ładowności maszyny oraz obniża jej elastyczność pracy” – powiedział Jacek Orzeł, prezes Orzeł S.A.

Produkty OKO cieszą się coraz większą popularnością nie tylko w Polsce, ale także w pozostałych krajach członkowskich UE - średnio wzrost sprzedaży wynosi 30%/rok. Tak duży procent jest spowodowany coraz częstszą sprzedażą pośrednią do zakładów naprawczych. Klienci zawsze szukają doradztwa w swoim zaufanym warsztacie – to naturalne. Nie chcemy jednak być spostrzegani jako konkurent dla tych firm, chcemy być partnerem” – dodaje Izabela Bartoszewicz, przedstawicielka firmy OKO Group Polska.

Źródło: Forum Budowlane, nr 12 (247) 2016
DODAJ KOMENTARZ
Wymagane: Zaloguj się aby dodać komentarz > Zaloguj się
TEMAT MIESIĄCA
Ciągniki do przewozów ponadnormatywnych

Pojazdy tworzące zestawy z naczepami przeznaczonymi do transportu maszyn budowlanych i dużych elementów do budowy nie mają dużego udziału w sprzedaży ciężarówek w Polsce. Szacunkowe dane mówią o kilkunastu, góra kilkudziesięciu nowych tego typu pojazdach rocznie. Czytaj dalej
POLECAMY