Forum Budowlane - budownictwo, maszyny i urządzenia budowlane, opinie i porady ekspertów

Zautomatyzowane laboratorium w Cementowni Kujawy

Ocena: 0
1614

Robot w Automatycznym Laboratorium Zmianowym Cementowni Kujawy, wykorzystywany do analizy parametrów jakościowych produktów

Fot. Ł. Wiewióra

Lafarge w Polsce jako pierwsza firma w polskiej branży cementowej, zrealizowała projekt innowacyjnego automatycznego laboratorium zmianowego z wykorzystaniem robota, służącego do analizy parametrów jakościowych wytwarzanych produktów.

Wprowadzone rozwiązanie pozwoliło na lepszą kontrolę przy dużej liczbie rodzajów cementu produkowanych naprzemiennie w ciągu 24 godzin. Przy częstotliwości badań co godzinę, operator centralnej sterowni może szybciej i sprawniej podejmować działanie w reakcji na nieprawidłowości w próbce. Dzięki temu firma unika ryzyka produkcji materiałów z niewłaściwymi parametrami i zyskuje pewność, że odbiorcy otrzymają cement najwyższej jakości.

Automatyczne Laboratorium Zmianowe w Cementowni Kujawy jest efektem wspólnych działań Lafarge w Polsce z ekspertami w dziedzinie badań procesowych. W realizację projektu zaangażowanych było jednocześnie sześć firm, w tym cztery zagraniczne. Koszt realizacji całego projektu z dostawą rozwiązań inżynierskich i budową nowego budynku wyniósł 2,5 mln euro.

Realizacja projektu wymagała szczegółowego planowania i konsekwentnego wdrażania. Prace obejmowały zarówno wnętrze budynku, jak i jego zewnętrzne otoczenie – konieczne było ostateczne zintegrowanie systemów informatycznych i operacyjnych w całość. Najdłuższa z tras transportu pneumatycznego z punktu poboru próbki do laboratorium wynosi 0,5 km. Zazwyczaj tego typu projekty realizowane są etapami w ciągu 2–3 lat. Poszczególne obszary działalności zakładu produkcyjnego włączane są systematycznie do analiz w laboratorium automatycznym. W przypadku laboratorium w Cementowni Kujawy obiekt powstał i został uruchomiony w ciągu niespełna 10 miesięcy, obejmując wszystkie punkty poboru prób.

Źródło: Forum Budowlane, nr 12 (271) 2018

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ: